Wspomnienia uczestników zajęć

12 lat współpracy z Katolickim Liceum Ogólnokształcącym w Częstochowie

Od 12 lat uczniowie Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego w Częstochowie wraz z nauczycielami przyjeżdżają na warsztaty naukowe do naszego Parku. Juz niedługo ukaże się dłuższa relacja dotycząca współpracy ze szkołą, poniżej zamieszczamy relację uczestniczek tegorocznego wyjazdu.

Helena Motyl i Karolina Kociołek, Kl. 2a

W dniach 27-29 maja odbył się najbardziej wyczekiwany wyjazd tego roku szkolnego. Klasy drugie ABCD liceum wyruszyły na warsztaty w Ojcowskim Parku Narodowym. Wszyscy byliśmy podekscytowani i ciekawi czy to co nas czeka będzie prawdziwą „szkołą przetrwania”.

            Pierwszy dzień wyjazdu pozytywnie nas zaskoczył. Okazało się że na początek nasi nauczyciele przygotowali dla nas zabawy integracyjne, takie jak „sarny i wilki”, „gonienie własnego ogona”, rysowanie i pisanie wierszy haiku. Było dużo śmiechu i radości. Taki poranek każdego może wprawić w dobry nastrój.

            Później. Po szybkim rozpakowaniu się w naszym ośrodku i pysznym obiedzie, wybraliśmy się do Muzeum Ojcowskiego Parku Narodowego. O dziwo zupełnie nikt się nie nudził – muzeum okazało się nie tylko zawierać ciekawe historyczne eksponaty, ale również np. sztuczną jaskinię oraz wystawy multimedialne pozwalające z bardzo bliska przyjrzeć się różnym zwierzętom i roślinom. Byliśmy naprawdę zafascynowani.

            Następnie klasy rozdzieliły się. Profil humanistyczny oraz biologiczno-chemiczny, razem z panią Szczepanik i panią Stencel wybrały się na spacer po parku, podczas którego nasze nauczycielki opowiadały nam o historii niektórych miejsc, oraz o nazwach i specyfice roślin rosnących wokół. Tymczasem klasy matematyczno-geograficzna i matematyczno-fizyczna wraz z panem Ułamkiem i panem Murawskim ruszyły na długą wędrówkę po bardziej niedostępnych i…  męczących punktach parku. Podczas kiedy human i biol-chem były już dawno w ośrodku i w spokoju analizowały próbki zebrane podczas spaceru, biedni „matematycy” musieli do ośrodka wracać na piechotę.

            Drugi dzień wyjazdu był tym najtrudniejszym i najbardziej wymagającym. Cztery grupy, wyznaczone przez nauczycieli, wyruszyły w „rajd terenowy”! Z mapą, kompasem, siatką i butelkami na próbki oraz ogromnym plikiem zadań z różnych przedmiotów rozpoczęliśmy samodzielną wędrówkę po parku (jednak każda grupa miała oczywiście swojego Anioła Stróża, czyli profesora, który pilnował żebyśmy nie zrobili czegoś bardzo niewłaściwego). Zadania były urozmaicone, bardzo pomysłowe, i zawsze związane z punktem parku w którym akurat przebywaliśmy. Tak więc mieliśmy okazję na przykład badać rozmieszczenie sadzonek buków, określać wiek powalonego drzewa, pobierać i analizować próbki mułu, ziemi, i wody, oraz dokonywać przeróżnych pomiarów potrzebnych do zadań z fizyki i geografii.

            Po południu – powrót do ośrodka, analizowanie próbek pod mikroskopami i czas na dokończenie zadań i prezentacji. Było dużo emocji i trochę problemów technicznych, ale wszystko dobrze się skończyło. Wieczorem odbył się grill i „wieczorek artystyczny” na który przybyli również pracownicy parku w roli „jurorów”. Wszystkie grupy przedstawiały wtedy swoje prezentacje. Co ciekawe, nasi oceniający nie potrafili wybrać najlepszej grupy – każda prezentacja była bardzo ciekawa i zupełnie inaczej prowadzona. W końcu wszyscy otrzymali w nagrodę oceny celujące ;) I mogliśmy zacząć się bawić – potańczyć, pośpiewać, obejrzeć skecz przygotowany przez naszych kolegów i pograć w gry integracyjne.

            Jednak zabawa nie trwała całą noc! Kiedy zapadły ciemności, okazało się, że nauczyciele mają co do nas inne plany. Przed północą ponownie ruszyliśmy na wyprawę po parku, tym razem jednak w absolutnej ciszy i ciemności, by wczuć się w atmosferę tego miejsca i lepiej poznać i zrozumieć świat przyrody. To było niesamowite doświadczenie.

            Trzeci dzień był nieco spokojniejszy. Najpierw zwiedziliśmy Jaskinię Łokietka, do której niektórzy wchodzili przerażeni z obawy przed pająkami. Na szczęście skończyło się dobrze – wszyscy przeżyli (pająki też)! A później wspięliśmy się aż do Jaskini Ciemnej, gdzie mogliśmy w absolutnej czarnej ciemności, jedynie trzymając się liny, poznać prawdziwą grozę przebywania w towarzystwie setek nietoperzy i pająków… kiedy się ich nie widzi ;)

            Do Częstochowy wracaliśmy w świetnych humorach, i z mnóstwem niezwykłych wspomnień oraz zdjęć, ale z jedną myślą – „szkoda, że to już koniec”. Te 3 dni minęły błyskawicznie, i to nasze jedyne zastrzeżenie co do tej wycieczki – powinna trwać dłużej!

            To było dla nas wszystkich niesamowite doświadczenie. Było po prostu pięknie! Dziękujemy.

 

 

Zapraszamy na nowy fan page edukacyjny

Zapraszamy na nowy fanpage na Facebook'u dotyczący Edukacji w Ojcowskim Parku Narodowym. Adres strony: https://www.facebook.com/opnedu

Na profilu będa pojawiać się informację dotyczące działań edukacyjnych prowadzonych w Ojcowskim Parku Narodowym. Szczególnie zachęcamy do śledzenia profilu przez nauczycieli i uczniów szkół lokalnych.

Zapraszamy!